Komentarze do: Święty Maciej, przypadek i teoria ewolucji
Nie zmroziło mnie z wrażenia...
Nie wiem, czy tyczy się to tak bardzo tematyki felitonów, ale podziwiam zaangażowanie w temat. Na kolana mnie nie rzuciło, specjalnie też nie wciągnęło, ale może to poprostu nie moja dziedzina. Powodzenia w dalszym pisaniu.
K.M
12-06-2008 09:40:55 PM
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz do: Święty Maciej, przypadek i teoria ewolucji