Komentarze do: Ona i on, czyli o porozumieniu dwóch stron
Nie zawsze jest tak jak mówisz- czyli cos o mężczyznach.
Czasem poprostu wyobrażenie tej osoby, jest lepsze niż jej postać w rzeczywistości. Mężczyzna wyobraża sobie, że dziewczyna jest perfekcyjna, idealna, a tu się nagle okazuje, że czasem wyskoczy jej pryszcz i nie ma poczucia humoru- od razu robi w tył zwrot. Ja, mimo iż nie jestem facetem, też tak czasem robię. Nie oznacza to, że "zaliczam" mężczyzn, tylko czasem mam zbyt wielkie oczekiwania, a wszystko kończy się na niczym. A felieton taki sobie.
K.M
23-06-2008 11:02:09 AM
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz do: Ona i on, czyli o porozumieniu dwóch stron