Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (53)
Media (159)
Obyczaje (214)
Ona-On (81)
Polityka (223)
Społeczeństwo (330)
Sylwetki (42)
Inne (316)
Poczekalnia (168)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane
To będzie ten medal? (30-07-2010 01:31)
Ekshibicjonizm gorszy od faszyzmu! (29-07-2010 11:35)
Wirtualna randka jak z Tesco (29-07-2010 12:33)
Firma (29-07-2010 10:37)
Czas na reklamę (29-07-2010 02:12)

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


A czy Ty jadłeś w te Święta pisanki, Głupku?
A czy Ty jadłeś w te Święta pisanki, Głupku?
Jest Poniedziałek Wielkanocny. Znany również jako "śmigus - dyngus". Zapewne jesteś już dawno po święceniu koszyczka, po uroczystym wielkanocnym śniadaniu, po suszeniu ubrań, które zostały dziś wielokrotnie zalane wodą. Tak, Święta Wielkanocne są już na finiszu. Mimo to postanowiłem napisać dziś felieton dotyczący owych Świąt właśnie. Dlaczego?

Pozwól, że zacznę od genezy. Około dwa tysiące lat temu, w mieście zwanym Jerozolimą, ukrzyżowany został pewien człowiek. Nie pierwszy i nie ostatni w tamtych czasach. Człowiek ten, znany jako Jezus z Nazaretu, nie był jednakże jednym z wielu ukrzyżowanych. Jego śmierć, oraz następujące po niej zmartwychwstanie, stanowią fundamenty wiary dla trzeciej części dzisiejszej populacji Ziemi.

Rocznica tej wyjątkowej śmierci jest dziś więc jednym z dwóch, obok rocznicy narodzin Jezusa, największych świąt dla Katolików na całym świecie. Święta Wielkiej Nocy, kiedy wszystko wygląda tak pięknie i sielankowo. Rodzina spotyka się ze sobą. Wszyscy jedzą jajka i pieczone babki. Wszyscy, w oficjalnych strojach, idą pokazać się w Kościele. A w poniedziałek chłopcy, pod oficjalnym patronatem Krzyża Świętego, organizują wybory miss mokrego podkoszulka. Wszystko pięknie i cudownie, jak to w Święta być powinno.

Problem w tym, że niezupełnie. Niestety ludzie, pomimo że wylądowali na Księżycu, i korzystają z telefonów komórkowych oraz internetu, nadal są łatwowierni. I tak, użyłem słowa "łatwowierni" z premedytacją. Ponieważ chodzi tu o ludzi wierzących, którym łatwo wmówić każdą pierdołę!

Na przykład. Dlaczego Święta Wielkiej Nocy są ruchome? Przecież gdyby się nad tym zastanowić, to jest to gigantyczny absurd! Wyobraź sobie taką rozmowę:
- Hej, kiedy są Twoje urodziny?
- W drugi czwartek września... Masz kalendarz? Nie? No to nie podam Ci dokładnej daty!
Argument wymiany kalendarza do mnie nie przemawia. Przecież teoretycznie narodziny Jezusa Chrystusa wypadły ponad trzy dekady przed jego śmiercią, a, z ustaleniem tej daty nie mamy aż takich problemów! I nie, nikt mi nie jest w stanie wmówić, że istotne jest, żeby ukrzyżowanie wypadało w piątek, a zmartwychwstanie w niedzielę. Przecież nie jesteśmy już jaskiniowcami, do cholery! Potrafimy chyba dodać dwa dni do dowolnego dnia tygodnia.

Ale to jeszcze jestem w stanie wytrzymać. Nie jest to ani jedyny, ani główny debilizm całej Religii. Gorzej natomiast wypada idea samego spędzania Świąt Wielkanocnych. Niech mi ktoś bowiem, błagam na kolanach, wytłumaczy jak bardzo krętą drogę trzeba wybrać, żeby wyjść od ukrzyżowania ze zmartwychwstaniem, i w dwa tysiące lat dojść do kolorowych jajeczek i czekoladowych zajączków?!

Na koniec pominę puentę. Ale skoro nie życzyłem Ci jeszcze, Drogi Czytelniku, więc chciałem teraz trochę spóźnione. Wesołych Świąt.

Addictive Ironic Ecstasy - aie.bloog.pl
Andy Rutheford
Ocena: 4,00, ilość głosów: 24, ilość wyświetleń: 623
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: A czy Ty jadłeś w te Święta pisanki, Głupku?
i myślisz, że jesteś fajny?
radziłbym Ci nie pisać o rzeczach, o których nie masz pojęcia;
notabene: Chrystus nie narodził się 25. grudnia- ta data jest jedną z wielu innych, symbolicznych;
co do malowanych jaj- są -bodajże- trzy wersje legendy o Marii Magdalenie, w której spotykamy opis (przeważnie) czerwonych jaj;
... i jeszcze wiele innych spraw- o których nie mam czasu pisać; lepiej więc trochę poczytaj, dopiero potem napisz

ledwo na dwa...
t>
28-04-2009 01:01:55 PM

takie tam jaja
dokładna data śmierci Jezusa( zawarta w Biblii)według kalendarza żydowskiego, opartego na fazach księżyca to 14 nisan(pełnia)...i jest to ruchoma data..
za refleksje nad jajem 4
marcel
16-04-2009 11:04:04 PM

Nie poodba mi się ten felieton, nie zaciekawia mnie w ogóle
Domatorka
16-04-2009 09:17:18 PM

...popracuj też nad interpunkcją. To naprawdę nie są skomplikowane zasady.
Z mojej strony marna trója z minusem.
Janusz Niżyński
14-04-2009 09:17:26 PM

dmuchawy Andiego
Słabo, Andy, słabo...
Montujesz na żaglowcu dmuchawy mniemając, że zastąpią śnięty nad topielą wir huraganu.
Nie wartościuj z klepsydrą w ręce, bo i ty sam będziesz naprędce przewartościowany
Janusz Niżyński
14-04-2009 09:10:01 PM

Jem "pisanki", kiedy święcone
Czcigodny Andy
Sfera sacrum, choćby Ją populistycznie wikłać w syndrom "malowanych jaj", żonglerkę datami Wielkiej Traumy,wraz z dyngusową luddyczną krotochwilą z wiadrami, wodą i przemocą w tle, jest dostępna dla wierzących i niewierzących w Księgach Nowego Testamentu... Żeby jednak ograniczyć apetyt na kabaret w kwestii Człowieczej Męki nie trzeba niczego czytać, ani wierzyć w Zmartwychwstanie! Wystarczy jedna wizyta w Niemieckim KL Auschwitz-Birkenau,w Oświęcimiu...
Michał Wardęszkiewicz
14-04-2009 09:04:27 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: A czy Ty jadłeś w te Święta pisanki, Głupku?
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

swietokrzyskie | szkolenia dla pracowników | biblia | pompa | tworzenie stron internetowych