Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (53)
Media (159)
Obyczaje (214)
Ona-On (81)
Polityka (223)
Społeczeństwo (330)
Sylwetki (42)
Inne (316)
Poczekalnia (168)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane
To będzie ten medal? (30-07-2010 01:31)
Ekshibicjonizm gorszy od faszyzmu! (29-07-2010 11:35)
Wirtualna randka jak z Tesco (29-07-2010 12:33)
Firma (29-07-2010 10:37)
Czas na reklamę (29-07-2010 02:12)

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


Tylko tak udajemy
Tylko tak udajemy
„Tylko tak udajemy, że nie jesteśmy szczęśliwi!” stwierdza prof. Czapiński, medialny ekspert od diagnozy samopoczucia krajowców Nadwiślańskiego Socjosystemu.
Okazuje się, że tak naprawdę, wciąż wzajemnie wykrzywiamy buzie w gombrowiczowskich POPIS-ach niechęci, obrzydzenia, wręcz odrazy, na sam widok każdej napotkanej facjaty. Uczony układa dowody na to, że wszelka demonstracja rzekomych frustracji, ma wśród krajowców wyłącznie charakter fasady, zwyczajowo utrwalonego zewnętrznego grymasu, czy miny, pod którą chronimy nasze prawdziwe zadowolenie z życia, z uczestnictwa w beneficjach więzi rodzinnych, prawomyślnych więzi ekonomicznych zwycięskiego kapitalizmu, i tak zwanej UE, etc.
Krótko mówiąc, tylko tak udajemy, że jest źle, nie dowierzając trwałości naszego sukcesu, naszemu szczęściu! Można mi – w uprawniony sposób - przypisać niejedną wadę. Między innymi, co dzień, podczas golenia, odkrywam wątpliwe satysfakcje z przybranej (także dla eksperymentu) miny. Na oblicze wypełza atrapa poczucia mocy, następnie oblicze ofiary skrzywdzonej prawie do łez. Wygłupiam się w naiwnym uśmiechu. Groźnie wyszczerzam kły, zresztą w części ukształtowane przez sztukę protetyczną. Najchętniej tworzę obraz zrelaksowanego obserwatora - tylko przejazdem wdepnął w Ziemię Ulro… Jego prawdziwy dom/twierdza ma niejedno rzetelne alibi! Nie, USA, ani żadna Rosja, ani Karaiby, ani Kanary, ani… Gdziekolwiek jest, tam moje szczęście… Cokolwiek to jest, z ręką na sercu, zawsze byłem gotów orzec, że jest nie tu, ani teraz!
Wszelako pobłażliwy uśmiech Eksperta-Autorytetu, towarzyszący diagnozie naszego samopoczucia – w tym mojego, jako obywatela w/w Socjosystemu, porusza rudymenty mojej humanistycznej uczciwości. Zmusza przyjrzeć się, co jest pod fasadą mojej totalnej nieżyczliwości, nieochoty na entuzjazm. Czy już tak mi weszło w krew udawanie niezadowolenia, że jestem klasycznym eksponatem Grymasu Krajowca?
Czy to nie medialny bard Piasecki ironizował na temat tego typu manifestacji swoich frustracji, cyt. "Żona? Ale co to za żona? Dzieci? Ale co to za dzieci?... „, itd. Itp.
Z drugiej strony, wiele aspektów mojej twórczości, np. opublikowanych przeze mnie na stronach „MYSPACE”, oraz moje piosenki na internetowej stronie „WRZUTA”, eksponują emocje nie tylko pozytywne. Na stronie WWW.felieton.pl niejeden komentator stwierdzi, że operuję bezwstydnymi insynuacjami wobec miłej jego sercu rzeczywistości… Zatem, oświadczam, że bezkompromisowo, z największą uwagą i wątpliwościami, potraktuję swoją osobę, i rzec jasna, moją twórczość!
Czy nie jestem artystą jednego koloru? Smutasem, dla wątpliwej ekwilibrystyki nastrojami, ukrywającym ZAWSTYDZAJĄCĄ OCZYWISTOŚĆ I WSZECHOBECNOŚĆ SZCZĘŚCIA? Żerującym na lękach Krajowców, że szczęście zniknie natychmiast, jak o nim oznajmimy?
C.D.N.?
wardęszkiewicz
Ocena: 4,33, ilość głosów: 30, ilość wyświetleń: 627
Oceń ten felieton:

Poleć ten felieton znajomemu


Komentarze

Komentarze do: Tylko tak udajemy
UPÓR GRAFOMANA ITD.ITP.
"A jednak się kręci..."! Zatem upieram się, że nie tylko PIĘKNO, tak jak "elle" istnieje, ale nadto towarzyszy MU (JEJ) WYSOKA TEMPERATURA... I jak widać rośnie!
michał wardęszkiewicz
22-07-2009 12:01:17 PM

cdn
To jest miejsce na felietony a nie autoreklamę i bezsensowne nabijanie licznika zamieszczonych grafomańskich tekstow.
Cdn? Już nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!
elle
21-07-2009 09:51:27 AM

"Woda naprzód" jak powiadał pewien docent
Do licha! Dopiero zaczynam się rozpędzać... Nawet nie wiem, czy kontynuować? Daję sobie pałkę, bo to początek skali. Gdyby to był pomiar Celsjusza, stosowne byłoby "zero", jako reakcja na brak reakcji!
Michał Wardęszkiewicz
16-07-2009 06:21:07 PM

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz do: Tylko tak udajemy
Tytuł
Treść
Autor
Wpisz tekst z obrazka:

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

domisie | miasta | opel vectra | malopolskie | opolskie