 |
 | (258) |
 | (53) |
 | (159) |
 | (214) |
 | (81) |
 | (223) |
 | (330) |
 | (42) |
 | (316) |
 | (178) |
|
 |
 |
 |
| (07-09-2010 12:06) |
| (07-09-2010 08:08) |
| (07-09-2010 06:11) |
| (07-09-2010 12:47) |
| (06-09-2010 09:54) |
|
 |
 |
|
 |
41 do 50 z 1837 znalezionych
 |
|
Każdemu zdarzają się chwilę wielkiej nudy. Wszystkie książki przeczytane, wszystkie filmy obejrzane, a znajomi również nie mają pomysłu na zajęcie. Tak samo miałem kilka dni temu. Wraz z grupką kolegów (razem zemną było nas sześcioro) mieliśmy wolną lekcję, więc postanowiliśmy poszukać jakiegoś zajęcia. Zaczęliśmy najpierw rozmawiać o filmach, o jedzeniu, o dziewczynach… Jedynie ten ostatni temat przetrwał dłużej niż pięć minut. |
Lucas_Cube |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Jakiś czas temu, kiedy wertowałam serwis YouTube.com w poszukiwaniu utworów amerykańskiego artysty Boyda Rice’a (wiecie, tego od UNPOP ART - SZTUKI NIEPOP), znalazłam piosenkę pt. “Past, Present Future”, która pochodzi z płyty nagranej przez tego muzyka razem z aktorką Giddle Partridge. Początkowo kompozycja raczej mi się nie podobała, jednak później - po którymś odtworzeniu - niespodziewanie przypadła mi do gustu. |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
1. Fonetyczny zapis obcojęzycznej piosenki? To może być zabawne!
Jakieś pół roku temu napisałam lekki felietonik pt. „Misheard, czyli wersja alternatywna”, w którym udowodniłam, że czasami ludzkie ucho słyszy to, co po prostu chce słyszeć. Niektórzy ludzie, szczególnie słuchacze muzyki black i death metalowej, pasjonują się dokonywaniem fonetycznych zapisów niewyraźnego, obcojęzycznego śpiewu. |
www.njnowak.tnb.pl |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie od dziś wiadomo, że demokracja jest ustrojem idiotycznym. Jednym z przejawów owego idiotyzmu jest sposób, w jaki rozumuje wyborca, oceniając oszustów z list i stawiając przy ich nazwiskach krzyżyki.
Mechanizm głosowania na ładnych, gładko mówiących byle co, ale za to z wdziękiem, opalonych i umiejętnie marszczących czoło, co imituje myślenie, nie jest wcale wynikiem działania tzw. piaru. |
Maciej Ochocki |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Dobry wieczór! Fotel vis a’ vis telewizora. Dar i Gaja nie szturmują drzwi mojego pokoju. Miłe sercu prawdopodobieństwo, że wraz z moją żoną zasnęły. Mojemu kotu Cezarowi Oktawianowi, zwisają kalafiorem groźne warknięcia , czy ujadanie psów, nagle wzbudzone przez zły sen. El jest impregnowana na wszelkie hałasy, z wyjątkiem mojego człapania do toalety. |
wardęszkiewicz |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Sobiesiakowa i Rosół spotykają się w "Pędzącym króliku". To zdanie bawi nawet zorientowanych w realiach polskiej aferologii. Studiowałem aferologię, ale oblałem już na pierwszym semestrze, przedmiot nazywał się "Twórczość Lwa Rywina".
Zabawne, że akcent w tej aferze położono na kwestie związane z trzymaniem władzy przez jakąś tajemniczą grupę, pomijając meritum, a mianowicie "lub czasopisma". Ktoś komuś dał w łapę za wprowadzenie owej frazy do projektu ustawy. |
Maciej Ochocki |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Jak połączyć liberalizm ekonomiczny z liberalizmem obyczajowym? Ano nie można, mówią liberałowie konserwatywni. Trzeba zatem wykreślić z liberalizmu konserwatyzm, albo przedefiniować sens tego ostatniego. Masło maślane, ale jeśli się wczytać, to jednak ma ręce i nogi. Sam czytałem dwa razy.
Wyjaśnienia dla dotychczasowych wyborców Andrzeja Leppera i jego myślowych pobratymców: konserwatyzm głosi, że dawniej było dobrze, a teraz jest do dupy. |
Maciej Ochocki |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Sądzicie, że mam zaburzenia wielkościowe? Czy pora proklamować korzyści, gdy zewsząd słychać płacz, i gdzieniegdzie nawet spóźnione, gorzkie żale, między niegdysiejszymi prześmiewcami, szydercami, itp.?
A ja powiadam. |
wardęszkiewicz |
|
|
|
 |
 |
 |
|
W demokracji lud decyduje w wyborach o tym, co wszyscy będą pić: kawę, czy herbatę. W ustroju normalnym każdy pije to, co chce. Czy tak trudno to pojąć?
Zapytany przez znajomego, na kogo będę głosował, odpowiedziałem zgodnie z logiką, że na Korwina - Mikke. Znajomy odparł, zgodnie z telewizyjną ramówką, że och i ach, oszołom i że nie ma szans wygrać. |
Maciej Ochocki |
|
|
|
 |
 |
 |
|
Ostatnio zastanawiałem się nad niektórymi ludzkimi stereotypami, a konkretnie… nad blondynkami. Nad tym, iż większość ludzi uważa ja za… yyy… osoby o mniejszym ilorazie inteligencji.
Jednak czy mamy jakiś dowód na to stwierdzenie? Skąd się w ogóle wzięło to przekonanie?
Mężczyźni mają, że tak powiem różne podziały. Brunetki to całkiem ładne dziewczyny, inteligentne i wyrozumiałe, lecz zdradliwe i nieprzewidywalne. |
Lucas_Cube |
|
|
|
 |
 |
<< Początek | << Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | Następna strona >> | Koniec >>
|
 |
 |
| (03-09-2010) |
| (02-09-2010) |
| (20-08-2010) |
| (20-08-2010) |
| (18-08-2010) |
|
 |
 |
 |
| (320929) |
| (309524) |
| (187004) |
| (169806) |
| (154147) |
|
 |
 |
 |
| (4,69) |
| (4,69) |
| (4,69) |
| (4,69) |
| (4,69) |
|
 |
 |
|