Po ostatnich wyborach na Białorusi, mogłem stwierdzić, że istnieje jeszcze bardziej pewna inwestycja niż zakup akcji PKP BP. Tym intratnym interesikiem było obstawienie zwycięstwa Łukaszenki. Nie znam szacunkowej sumy wygranej, ale wydaje mi się, że za postawioną złotówkę można było wygrać nie więcej niż 1,01 zł – ale za to ze 100 proc. pewnością.
W wyborach na Białorusi Łukaszenko zdobył mniej niż 100 proc. głosów.