Szukaj Strona Główna   Wszystkie felietony   Kontakt   Napisz Felieton   Regulamin
Kategorie
Codzienność (258)
Kultura (53)
Media (159)
Obyczaje (214)
Ona-On (81)
Polityka (223)
Społeczeństwo (330)
Sylwetki (42)
Inne (316)
Poczekalnia (178)

Subskrypcja
Powiadamianie o nowych felietonach:


Reklama

Ostatnio komentowane
Rozkład jazdy PKP, kolei (07-09-2010 12:06)
Wirtualna randka jak z Tesco (07-09-2010 08:08)
Młodzież zarabia na życie (07-09-2010 06:11)
Nike – ostatnia nadzieja (07-09-2010 12:47)
Świnia (06-09-2010 09:54)

Zaloguj się
Login:
Hasło:
zarejestruj się

Perfumeria internetowa
Domzapachow.pl - perfumeria internetowa

Najpłodniejsi autorzy


251 do 258 z 258 znalezionych
Czerwona latarnia - jak być ostatnim
Czerwona latarnia, Proszę się nie obawiać. Nie będziemy pisać o żadnych nieobyczajnych sytuacjach, jakie są z czerwoną latarnią kojarzone (dzielnice „czerwonych latarni”, „dom z czerwoną latarnią”). Nie takie figle nam w głowie. Zresztą w polskiej sytuacji tzw.
Henryk Pustkowski
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,31, ilość głosów: 13, ilość wyświetleń: 1245
Dodany: 22-01-2006

Kochajmy PKP... za to, że jest :-)
Czy ktoś się zastanawiał, jak długo może trwać podróż z Warszawy do miejscowości oddalonej o 30 km? Podpowiem: bardzo długo, zwłaszcza, jeśli się zdecyduje na dotarcie do celu koleją.

Przykładowy delikwent wsiada do pociągu odjeżdżającego ze stacji początkowej o godzinie 15.57. Z rozkładu (który jest w dużej mierze fikcją) wynika, że o godzinie 16.38 dotrze do upragnionego celu.
K. Gniadzik
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,48, ilość głosów: 283, ilość wyświetleń: 2679
Dodany: 21-01-2006

List wkurzonego męża - turbo diesel i olej rzepakowy? Ale syn ma wtrysk
KŁOPOTY SZOFERA

Kiedy wspomnę, co człowiek nie napracował się na tych kontraktach w ZSRR. Naprzywoził kolorowych telewizorów, nasprzedawał, żeby uciułać parę groszy. Potem pojechał na roboty do Niemiec i tyrał u Bauera. W końcu kupił dwuletniego ropniaka, opla senatora. Trochę był potłuczony, ale sam blachę wyklepałem, zaszpachlowałem i nie było śladu. Jaka to była radość i jak nam wszyscy zazdrościli.

Wtenczas ropa była tańsza o jedną trzecią od benzyny.

Jan Wizental
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,69, ilość głosów: 11682, ilość wyświetleń: 187004
Dodany: 20-01-2006

Kiedyś zima, teraz chłód

Zima kiedyś trwała dłużej. Kiedyś nie widziałem przed sobą jej końca, a za sobą jej początku. Była stale, dookoła, jakby czas jej nie dotyczył. Jak wszystkiego z resztą Jak wiadomo z wiekiem czas płynie szybciej. Raz, że każda minuta jest coraz mniejsza gdy ją przyrównać do całego życia, dwa że mamy lepszą pamięć i dzisiejszy rok pamiętamy jak kiedyś tydzień. Trochę to przypomina parabolę – minuta szybciej maleje niż malała kiedyś. A śnieg opada tak jak opadał zawsze – powoli.

A N
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,33, ilość głosów: 15, ilość wyświetleń: 903
Dodany: 04-01-2006

Jestem jaki jestem -czyli wrodzona sztuka przetrwania

„Bój się Boga dziecko, co z ciebie wyrośnie?”. Boga, co prawda się nie boję gdyż Ten najwyraźniej upatrzył sobie we mnie ateistę, ale skrajnie buntownicze podejście do życie, które traktuje mnie minorum gentium motywuje w ludziach właśnie takie komentarze na mój temat. Kto jest temu winien? Jeden Bóg wie…

(....) Poniedziałek. Rano. Budząc się czułem narastający ból głowy będący zapewne następstwem wczorajszego spotkania przy szklaneczce soku winogronowego.

Parciu
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,36, ilość głosów: 47, ilość wyświetleń: 1554
Dodany: 05-12-2005

Lodówka - czy Whirpool mnie przeżyje?

Czy Whirpool mnie przeżyje?
Nie wiem, bo wszystko jest w rękach Opatrzności. Problem wszakże pozostaje a został wywołany nie przez nadmierne umiłowanie rzeczy czy powszechnie nam panujący model żywota konsumpcyjnego, ale z konieczności. Tak się przynajmniej wydawało mojej szanownej małżonce. Nie bacząc na straszny trójkąt bermudzki dziury budżetowej orzekła, że wygodniej będzie i przy okazji oszczędniej robić zapasy spiży wszelakiej, zamrażając je do stosowniejszego czasu.

Henryk Pustkowski
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,66, ilość głosów: 144, ilość wyświetleń: 1345
Dodany: 03-12-2005

Heyah otwiera oczy
Heja otwiera oczy

Najserdeczniejsze podziękowania chcę złożyć na ręce agencji reklamowej jako pomysłodawcy nowej gadającej i mrugającej reklamy na wprost okien mojego mieszkania.

Do tej pory nie bardzo zdawałam sobie sprawę z użyteczności nadpobudliwej aktywności umysłowej człowieka.

xxx
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 3,66, ilość głosów: 41, ilość wyświetleń: 3509
Dodany: 17-10-2005

Podwórkowy Matrix

Zaczynając pisać felieton na temat otaczającego mnie kiczu, musiałem zastanowić się nad znaczeniem słowa - kicz. W słowniku znalazłem jego określenie : bezwartościowy obraz, utwór, szmira, tandeta. Na myśl od razu przyszło mi moje ukochane podwórko. Jest ono jedyne w swoim rodzaju. Jeżeli ktokolwiek znajdzie na nim, choć jedną normalną osobę, oddam mu całe moje oszczędności.

Marta
Więcej... Poleć znajomemu
Ocena: 4,30, ilość głosów: 47, ilość wyświetleń: 2598
Dodany: 17-10-2005


<< Początek | << Poprzednia strona | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | Koniec >>

Copyright by felieton.pl 2004. InetMedia - pozycjonowanie stron www, Linki, Felietony
Felieton.pl poleca: Hotele w krakowie, Cityinfo

hina-uri | www | karmienie piersią | nantu | lubuskie